Niestety dzisiejszy dzień nie obfituje w przygody. Obawiam się, że po wczorajszym gigancie nic nowego już dziś nie stworzę. Przykro mi
Niestety muszę zregenorować siły – nie co dzień da się wyprodukować dwu-spłukową kłodę.
Chociaż może jeszcze uwolnię na świat jakiegoś maluszka…
14:00 – edycja
HURRA!!! ZGODNIE Z PLANEM UDAŁO MI SIĘ UTWORZYĆ MAŁEGO STOLCZYKA!!!

Dzień rozpoczął się jak każdy inny. Zjadłem płatki i szejka, a po przyjeździe do pracy okazało się, że nie zostało mi już nic innego. Zmartwiło mnie to, ze względu na to, że mało jedzenia = mały klocuszek.